BÄdÄ walczyÄ o nowÄ EuropÄ wartoĹci
Bo o takÄ trzeba walczyÄ, ale juĹź nie, jak kiedyĹ siĹowo i militarnie, ale argumentami. Czas przestawiÄ EuropÄ na tory globalne, bo w wielu punktach dziaĹa na zasadach starych, a nawet zimnowojennych. Wielu nie zauwaĹźyĹo, Ĺźe jesteĹmy w nowej epoce, ktĂłra wymaga nowych programĂłw i nowych struktur. I wielu zapomniaĹo teĹź, Ĺźe tylko wartoĹci mogÄ byÄ dla tej budowli trwaĹym fundamentem. Bo to na poczÄ tku byĹy wartoĹci, od nich wszystko siÄ zaczÄĹo i od nich trzeba przyszĹoĹÄ wyprowadzaÄ.
Ja zawsze mam krĂłtkie i konkretne programy dziaĹania. Bez wodolejstwa. Wiecie, Ĺźe nie lubiÄ teorii, a praktykÄ. Jak prezydent RP teĹź startowaĹem z piÄciopunktowym strategicznym programem i wszystko wykonaĹem. W skrĂłcie - byĹo to wyprowadzenie Polski z UkĹadu Warszawskiego i wyprowadzenie sowietĂłw z Polski, wejĹcie na drogÄ do NATO i UE, wprowadzenie zasad demokracji, umorzenie dĹugĂłw i uruchomienie wolnego rynku w Polsce.
Po wykonaniu zadaĹ w czasie prezydentury wyznaczyĹem sobie kolejne punkty. W kaĹźdym miejscu walczÄ zawsze o kilka kluczowych spraw. To jest mĂłj program od lat i gĹoszÄ go, gdziekolwiek na Ĺwiecie siÄ pojawiam. A uzupeĹniam go o obserwacje, o wnioski praktyczne i o mechanizmy, jakie w tej globalnej wiosce rozwojem cywilizacyjnym sÄ
na nas wymuszane.
Bez myĹlenia o sĹabszych i wyrĂłwnywaniu szans nie zbudujemy bezpiecznej i dostatniej Europy. Lech WaĹÄsa
Po pierwsze, walczÄ o jednoĹÄ i dalszÄ
odpowiedzialnÄ
integracjÄ. A szerzej o mÄ
dre zapeĹnianie globalizacji programami i strukturami. Ona nie jest dobra, ani zĹa. To od nas zaleĹźy, co z niÄ
zrobimy. I w tym globalnym Ĺwiecie nie ma innej drogi dla Europy, jak jednoĹÄ. JednoĹÄ zawsze procentuje. Jej przeciwieĹstwem jest rozszarpywanie Europy na partykularne interesy. JednoĹÄ doprowadziĹa nas do zwyciÄstwa nad zbrodniczym systemem totalitarnym. JednoĹÄ teĹź musi byÄ zasadÄ
funkcjonowania w nowej epoce. Nie chodzi o wymuszanÄ
jednoĹÄ wbrew komuĹ, a bardziej o jednolite regulacje i wspĂłlne zasady dziaĹania. W Ĺwiecie bez granic, w Ĺwiecie wolnoĹci, potrzebne sÄ
przejrzyste zasady funkcjonowania uzgodnione z korzyĹciÄ
dla wszystkich w imiÄ jednoĹci. I trzeba wprost powiedzieÄ, Ĺźe takiej mÄ
drej jednoĹci czÄsto w Europie brakuje. Popatrzmy na ostanie dni, w czasie gorÄ
czki ekonomicznej. PaĹstwa zaczÄĹy dziaĹaÄ na wĹasnÄ
rÄkÄ. I efekty mizerne. Teraz dopiero widaÄ jakieĹ ruchy zbierajÄ
ce nerwowoĹÄ w jedno. Tylko jednoĹÄ i wspĂłĹpraca pomoĹźe nam w tej sytuacji. Oby tylko dzielenie nie udzieliĹo siÄ w Unii, kiedy jeden taki wycieczkowicz bÄdzie szukaÄ krzeseĹka dla siebie i zacznie wypychaÄ uprawnionych do reprezentowania Polski. Na razie tylko siÄ z niego ĹmiejÄ
w Europie, ale jego dzielenie i jÄ
trzenie, jak wstrzymywanie potrzebnego Europie Traktatu, moĹźe siÄ w koĹcu udzieliÄ innym w tych niespokojnych czasach.
Po drugie, jednoĹÄ to jednak nie wszystko. Nie speĹni swojego celu, jeĹli zabraknie w niej solidarnoĹci. O niÄ walczÄ od lat i niÄ siÄ kierowaĹem i kierujÄ zawsze. Ona okreĹla stosunek do sÄ siada, do bliĹşniego, a w epoce globalnej wrÄcz jesteĹmy na niÄ skazani. Dla wĹasnego bezpieczeĹstwa, bo dobro sÄ siada jest moim dobrem, a jego problemy i jego bieda uderza we mnie. W dobie kryzysu nie trzeba nikomu tego tĹumaczyÄ. Na tym musi polegaÄ solidarnoĹÄ w czasach globalizacji. Nie przestanÄ tego powtarzaÄ, aĹź nie ujrzÄ realizacji. Bez myĹlenia o sĹabszych i wyrĂłwnywaniu szans nie zbudujemy bezpiecznej i dostatniej Europy.
PiszÄ âdostatniej Europy", ale dopiero w kolejnym punkcie, a nie jako o celu. To ma byÄ efekt wĹaĹnie jednoĹci i solidarnoĹci. Bo dobra materialne i dostatek to nie jedyny cel. Nie moĹźe wiÄc Europa tylko na tym siÄ koncentrowaÄ. Nie samym chlebem... To wszystko przecieĹź nie bÄdzie nic znaczyÄ, nawet dobrobyt bez mocnych fundamentĂłw. A widaÄ dziĹ w tym kryzysie, jak moĹźe byÄ nietrwaĹy bez umocowania na wartoĹciach. I to jest po trzecie, a tak naprawdÄ po pierwsze. Zobaczcie, jeĹli zabraknie nam spoiwa materialnego, o co tak Ĺatwo, jeĹli rynek siÄ podĹamie, jeĹli poróşnimy siÄ o miliardy wirtualnego pieniÄ
dza, to bez tych fundamentĂłw duchowych przyszĹe pokolenia nie bÄdÄ
miaĹy siÄ do czego odwoĹaÄ. Musimy im daÄ punkty odniesienia w uniwersalnych wartoĹciach. TakĹźe zapisane w dokumentach europejskich, chociaĹź waĹźniejsze jest ich stosowanie w zwykĹej codziennej praktyce Ĺźycia. Bo to wartoĹci wychowujÄ
czĹowieka sumienia, a czĹowiek sumienia musi byÄ solidarny, wspĂłĹpracujÄ
cy, wspierajÄ
cy, rzetelny. OpĹaca siÄ wiÄc Europie stawiaÄ na wartoĹci. Powiem wiÄcej -
Trzeba zdecydowaÄ, czy wszystko wyprowadzamy z zasad wolnoĹci, pozostawimy wszystko tak, jak jest, czy jednak zaczynamy od wartoĹci i na nich porzÄ
dkujemy ten Ĺwiat.Lech WaĹÄsa
trzeba zdecydowaÄ, czy wszystko wyprowadzamy z zasad wolnoĹci, pozostawimy wszystko tak, jak jest, czy jednak zaczynamy od wartoĹci i na nich porzÄ
dkujemy ten Ĺwiat. Zawsze bÄdÄ za tÄ
drugÄ
ĹcieĹźkÄ
, bo tylko na trwaĹych wspĂłlnych wartoĹciach moĹźna i trzeba budowaÄ pokĂłj i dostatnie Ĺźycie. Tylko na tych filarach moĹźna zbudowaÄ trwaĹy byt Europy.
Na tej drodze jestem od lat. CzÄsto za to krytykowany, bo mĂłwiÄ niewygodne prawdy, czasem nagradzany - jak ostatnio, kiedy w Redzie i Kowalewie Pomorskim nadano szkoĹom moje imiÄ - to cieszy. I zobowiÄ zuje. Poproszono mnie o podanie na sztandar mojego motta. PoprosiĹem zapisaÄ: âW naszym globalizujÄ cym siÄ Ĺwiecie bardziej niĹź kiedykolwiek potrzeba nam wspĂłlnych wartoĹci. Na tym fundamencie zbudujemy pokĂłj i jednoĹÄ." DziÄkujÄ i pracujÄ dalej na te zaszczyty juĹź przyznane. Zapraszam na takÄ drogÄ. Piszcie, co o tym moim programie dla Europy i Polski sÄ dzicie. Wasz gĹos w dyskusji teĹź jest mi potrzebny. Wtedy siÄ mobilizujÄ. Do walki.
Prezydent Lech WaĹÄsa specjalnie dla Wirtualnej PolskiÂ


