Lech Wałęsa dla WP.pl

Mamy naprawdę powody do zadowolenia

Pytają mnie dziennikarze, dlaczego Platforma Obywatelska ma tak wysokie notowania, że mogłaby samodzielnie rządzić, a nawet, co ważniejsze, odrzucać weta prezydenckie. - Dlatego, że jest normalnie - odpowiadam. Nie wiem czy lepiej, czy gorzej, ale na pewno normalniej. I tego chcą Polacy, żeby spokojnie żyć, pracować i korzystać z szans, o których nie śniło się nikomu przed 20, 30 laty, a dla których wielu oddało życie. 64 lata temu.

więcej »

Dziękuję i przepraszam

Dziękuję za tych wielkich, za tych wszystkich wspaniałych ludzi, których spotkałem i spotykam na swojej drodze, nauczyłem się wiele od nich. Wczoraj pożegnaliśmy największego Polaka, największego patriotę w tej klasie walki i służby Ojczyźnie i Rodakom. W takich bolesnych chwilach ich postawa życiowa każe przepraszać Polaków za innych, za tych kopiących po kostkach, za zakompleksionych, z chorymi niespełnionymi ambicjami. Dziś więc muszę przeprosić za dawnych moich współpracowników, co do których tak się pomyliłem.

więcej »

Solidarność odpowiedzią na nienawiść

Obiecałem publicznie, że już nie będę się wypowiadać na wiadomy temat. Nie zawsze się tego trzymam, bo różni podchodzą mnie - czasem też prowokująco. Tłumaczę, że wszystko już w tych generalnych spawach i zarzutach przeszłościowych wobec mnie zostało powiedziane. Teraz, czytając znaną lekturę-paszkwil, odnoszę się na swoim blogu do szczegółów i obalam kolejne fałszerstwa i przekłamania. Z każdej strony jasno wyłania się obraz manipulacji i pisania pod polityczną tezę. Dziś też na tych łamach odniosę się do sprawy, ale w innym sensie. Chcę znów podziękować za solidarność. I za Waszą obronę sukcesów Polski.

więcej »

Zwerbowani na krzyĹźyk

Wczoraj mieliśmy dobitny przykład tego, jak łatwo media dają się manipulować w ubeckim stylu. Bezmyślnie, jak jeden mąż przytaczały kolejne wątpliwej wiarygodności „sensacje" Wyszkowskiego na mój temat. Nie może mi nic udowodnić, to wymyśla przysięgi na krzyżyk, mieszając nieczysto Boga do jego niskiej walki. Nie mogę pozostać dłużny, nawet jeśli to samo muszę mówić po raz tysięczny. I będę powtarzać, bo skoro nie dałem się złamać metodom bezpieki w czasach komunistycznym, tak nie pozwolę na takie manipulacje w wolnej Polsce, której odzyskaniu poświęciłem życie.

więcej »

Złowroga cisza ukrywająca zbrodnie

Słyszymy o wstrząsających wydarzeniach z udziałem dzieci. Szczególnie to nas dotyka, bo to właśnie dzieci. Niewinne, bezbronne, więzione, gwałcone. Nie powinniśmy się jednak tak bardzo dziwić. W takiej cywilizacji żyjemy. Bez zmian, bez innego podejścia do jej budowania takie zjawiska będą się nasilać. Dobrowolnie ta cywilizacja rezygnuje z fundamentów. A tylko od czasu do czasu dla własnego spokoju ekscytujemy się wydarzeniami, martwimy czyimś losem. Później znów zapada cisza.

więcej »

Martwię się, że szczęście się odwróci

Szczególnie w radosnych chwilach przypominam sobie słowa starego rabina, którego kiedyś spotkałem. Powiedział wtedy do mnie, a miałem jakieś zmartwienie, sprawy nie szły najlepiej, - "Ty się nie martw, kiedy jest źle, bo zawsze przyjdzie dobrze. Ty się martw, kiedy jest dobrze, bo musi przyjść źle".

więcej »

Europa rezygnuje z demokracji

Kłócimy się o wiele spraw, skupiamy na nic nieznaczących szczegółach. A nie patrzymy na fundamenty. Na naszych oczach podważono podstawowe zasady demokratyczne w ciągle demokratycznej Europie. Wiele wskazuje na to, że sami dobrowolnie od demokracji odchodzimy. Nawet, jeśli nie chcemy, to coraz wyraźniej musimy.

więcej »

Synowska troska o mój Kościół

Nieraz gryzę się z myślami, czy wypowiadać się w trudnych sprawach Kościoła Powszechnego, czy nie. I najczęściej zwycięża we mnie ta synowska troska o mój Kościół - w wymiarze lokalnym i globalnym. Z tego powodu zabieram jednoznacznie głos w sprawie planowanych zmian personalnych w Kościele gdańskim.

więcej »

Nasz Papież miałby ręce pełne roboty

Ojciec Święty Jan Paweł II miałby dziś pełne ręce roboty. A czas niezmiennie wypełniony modlitwą za problemy świata. Miałby też wiele nam do powiedzenia. I wiele do napomnienia. Pod tym względem nic się nie zmieniło, świat ciągle się miota, gubi ścieżki i punkty odniesienia. Zmieniło się wiele, bo od trzech lat jesteśmy tu na łez padole bez naszego papieża-Polaka. Jest jednak z nami, wspiera nas na górze. I dzięki Bogu jest Benedykt XVI. I jest, atakowany, nękany i szukający nowych form w nowych czasach Kościół Powszechny. Nie jesteśmy więc sami.

więcej »

Nie wzywam do krwawej rewolucji, ale...

Nikogo nie wzywam do krwawej rewolucji, nawet jako rewolucjonista. Ale tym bardziej nie mogę nie reagować na łamanie podstawowych standardów jako pokojowy Noblista. W takich sytuacjach trzeba mówić wyraźne biblijne - „tak, tak, nie, nie". W sprawie Chin i Tybetu także.

więcej »