Teksty przemówień

08.10.1999 - Wyzwanie XXI stulecia

Dziękują za zaproszenie do Princeton. Jestem rad, że mogę otworzyć serię wykładów o nadchodzącym milenium. Kiedy rozpoczynałem swoją walkę, większości z was nie było jeszcze na świecie. Należę do przeszłości, ale zawsze interesowało mnie bardziej to, co będzie, niż to, co było.

więcej »

22.02.1999 - Zanikanie granic ekonomicznych na świecie

Nasz świat się kurczy. Rządzą nim trzy zasadnicze wolności. Wolność krążenia informacji, kapitału i ludzi. Przyjrzyjmy się informacji. Telewizja satelitarna pozwala - w czasie rzeczywistym - obserwować wydarzenia z drugiego końca świata. To doprawdy uczyniło z naszej planety „globalną wioskę". Przyczyniła się do tego też telefonia komórkowa, dzięki której z każdego miejsca można łączyć się przez satelitę z każdym innym.

więcej »

04.09.1997 - Przemówienie Lecha Wałęsy w Paryżu z okazji odsłonięcia tablicy pamiątkowej

Przybywam do Was z Polski, z Gdańska, miasta, które dzisiaj, w tym miejscu należy wymienić na pierwszym miejscu wśród polskich miast. Dzisiaj bowiem mija 58 rocznica wybuchu tej strasznej, przerażającej II wojny światowej, w której pierwsze strzały padły koło mojego miasta, za które najpierw niektórzy nie chcieli umierać, a za które potem w ciągu sześciu lat trwania wojny w świecie tylu musiało zginąć.

więcej »

30.06.1997 - Przemówienie Lecha Wałęsy z okazji 1000-lecia Gdańska

Nie urodziłem się w Gdańsku. Ale tu podjąłem pracę i zamieszkałem. Jestem więc gdańszczaninem z wyboru. Ci, którzy coś wybrali są czasem mocniej przywiązani do swojej małej ojczyzny niż ci, którzy mieli przywilej urodzenia. Muszę powiedzieć, że jestem dumny z faktu, że jestem gdańszczaninem.

więcej »

14.06.1997 - Przemówienie Prezydenta Lecha Wałęsy, Płock

Chcieliśmy, chcemy i będziemy chcieć - Rzeczypospolitej samorządnej. Przeciwieństwem Rzeczypospolitej samorządnej jest państwo totalitarne. Różnie można mierzyć stopień, totalizmu państwa, stopień jego ingerencji w życie obywateli. Jednym z takich mierników jest kondycja samorządów.

więcej »

22.04.1997 - Przemówienie Prezydenta Lecha Wałęsy, Lublin

Reforma państwa totalitarnego też musi być reformą totalną. państwo totalne kontrolowało wszystkie dziedziny aktywności człowieka, wszystkie dziedziny, aktywności władzy. Wszystkie one, więc muszą ulec zmianom. Trzeba powiedzieć, że głębokość dokonywanych zmian jest wciąż rozłożona nierównomiernie.

więcej »

19.04.1997 - Przemówienie Lecha Wałęsy na Węgrzech

Zawsze zastanawiałem się, co jest czynnikiem najbardziej łączącym ludzi, co powoduje, że myślą tak samo, postępują tak samo, mają wspólne odruchy. Myślę, że czynnikiem tym jest wspólne doświadczenie. Człowiek ukształtowany jest przez to, co przeżył i przez to, jak to przeżył. Nam wszystkim - ludziom zamieszkałym na wschód od Łaby los nie oszczędził życia w komunistycznym systemie.

więcej »

12.04.1997 - Przemówienie Lecha Wałęsy w Argentynie

Zawsze pytają mnie, działacza związkowego, człowieka - który przy pomocy związków zawodowych rozsadził największe imperium świata - o to, jakie są powinności związków zawodowych. Zawsze odpowiadam, że powinnością związków jest dusić pracodawcę - wszystko jedno prywatnego czy państwowego. Jednak związki muszą się zachowywać jak mądra bakteria. Nie wolno im niszczyć organizmu, na którym pasożytują.

więcej »

10.04.1997 - Przemówienie Lecha Wałęsy w Sao Paulo

Lubię gościć na uniwersytetach -jest tam możliwość spotkania dwu kategorii ludzi, których cenię sobie niezmiernie: ludzi młodych i ludzi mądrych. Ci pierwsi nakreślą przyszłość naszej planety, ci drudzy są odpowiedzialni za to, jaka ta przyszłość będzie. Żyjemy w globalnej wiosce. Wioska ta - mimo, że obejmuje wiele kontynentów i oceanów - nie różni się od innych wiosek.

więcej »

08.04.1997 - Przemówienie Lecha Wałęsy w Brazylii

Czym jest, czym była „Solidarność"? Był to związek zawodowy jak inne, z tą jednak różnicą, że działał w kraju totalitarnym. Posłannictwem każdego związku zawodowego jest ochraniać interesy swych członków. Interesy obywateli totalitarnego państwa są, najczęściej, w sprzeczności z interesami totalnej władzy. Zwłaszcza, jeżeli jak mieliśmy do czynienia w przypadku totalitaryzmu komunistycznego, państwo jest jedynym pracodawcą. Związek zawodowy stawał się, więc opozycją polityczną.

więcej »